Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 11782
  • Dzisiaj wizyt: 5

BLOG – REAKTYWACJA :D

Witajcie kochani!

Po bardzo długiej przerwie spowodowanej okresem świąteczno-noworocznym oraz przygotowaniami przedślubnymi nareszcie jestem w stanie wrócić do regularnego trybu pisania bloga.

Co prawda Wielki Dzień jeszcze przed nami (13.08.2016), ale większość rzeczy już jest czyli :

-sala

-orkiestra

-kościół

-miejsca hotelowe

-sukienka (bajeczna princeska – po prostu się w niej zakochałam!)

-fotograf

- obrączki

Teraz szukamy jeszcze tylko garnituru oraz wozu :D
12483000_1062081813854771_47036080_o

W ostatnim czasie nagromadziło się trochę tego testowania, jednak nie miałam czasu, by się z Wami podzielić moimi opiniami. I tak oto od początku roku wpadły mi trzy kampanie testowania:

1. Nowa Activia od TestMeToo

2. Winiary Krajanka od Rekomenduj.to

3. Litozin Forte dla mamy od Streetcom

Ten rok zaczął się obiecująco :) Opinie znajdziecie w kolejnych notkach! :)

Pozdrawiam Was ciepło!

Test It

Ketchupy Międzychód czyli powrót w dobrym stylu

Witajcie kochani!

O plusach członkostwa w społeczności Streetcom pisałam Wam już nie raz i nie dwa. Również kilka osób zachęciłam do współpracy, w tym i moją mamę.

Mama zapisała się do portalu około 1,5 miesiąca temu i już trafiła do pierwszej kampanii – to się nazywa szczęście! Ja czekałam około pół roku :P Tak więc, pomagam mamie stawiać pierwsze kroki w kampaniach rekomendacji i muszę przyznać, że zauważyłam, że zaczyna jej to sprawiać coraz większą frajdę!

Dzisiejszy wpis będzie poświęcony naszym wspólnym testom :)

Poznajcie nasi mili Ketchupy Międzychód:

11714554_971366136259673_1142212739_n(1)

Zawartość paczki ambasadorki:

* 8 słoiczków ketchupu Międzychód łagodny 190 g

* 8 słoiczków ketchupu Międzychód pikantny 190 g

* 15 ulotek dla znajomych

Co nas zaskoczyło, to brak w paczce przewodnika ambasadorki. Ten został zastąpiony wersją elektroniczną dostępną dla Mamy po zalogowaniu się do Strefy Eksperta. Szkoda, ponieważ obie jesteśmy w tej kwestii staroświeckie, jednak nie stanowi to jakiegoś ogromnego problemu.

11717056_971366122926341_766477278_n(1)

Przejdźmy więc do testów!

Dlaczego w tytule notki piszemy o powrocie? Otóż firma MIĘDZYCHODZKA POMONA to firma, której tradycja produkowania żywności sięga 1904 roku. Firma już wcześniej zajmowała się produkcjąprzetworów, by na jakiś czas zniknąć z rynku. Było to związane z likwidacją w połowie 2011 roku siedziby firmy i zmianą jej właściciela. Od sierpnia ubiegłego roku wznowiono całą produkcję -  co okazuje się to strzałem w dziesiątkę, ponieważ my konsumenci bardzo tęskniliśmy!

Na szczęście kapitał pozostał w polskich rękach. Marka powróciła z całym spektrum produktów, wśród których znajdziemy nie tylko przetwory pomidorowe, ale również soki, gotowe dania czy przetwory owocowe.  Brzmi ciekawie, choć przyznam, że nic poza ogórkami konserwowymi nie próbowałam ( jakoś nie ufam gotowym obiadom ze słoika).

 

Co do ketchupu, czym prędzej rozpoczęłyśmy testowanie. Z rozdaniem produktów nie było problemów, ponieważ chętnych było więcej niż próbek ;) Dlatego zorganizowałyśmy grilla! A i mnie dostał się słoiczek :)

Co zapewnia producent?

  • jest robiony tylko z polskich pomidorów,
  • cechują go wyjątkowe walory smakowe,
  • ma unikalną, przecierową konsystencję,
  • nie zawiera substancji konserwujących, aromatów, wzmacniaczy smaku.

Co mówi skład?

pomidory (158 g na 100 g produktu), woda, warzywa (marchew, seler, cebula) (21,4 %), cukier, ocet spirytusowy 10%, skrobia modyfikowana kukurydziana, sól, przyprawy.

 

Nasze zdanie:

Jest naprawdę nieźle. Stosunkowo duża ilość pomidorów zużytych na wyprodukowanie 100g ketchupu. Chwalimy, że Międzychód nie dodaje sztucznych aromatów, a wzbogacił smak warzywami: cebulą, marchwią i selerem. I że ma mniej cukru, soli i kalorii, ale więcej pomidorów niż w przypadku ketchupów konkurencji:

 

Wartość odżywcza

w 100g RWS
wartość energetyczna 409 kJ
97 kcal
5%
tłuszcze w tym kwasy
tłuszczowe nasycone
0,5g
0,1g
1%
1%
węglowodany
w tym cukry
23g
19g
9%
21%
białko 1,7g 3%
sól 1,2g 20%
* RWS – Referencyjna Wartość Spożycia dla przeciętnej osoby dorosłej (8 400 kJ / 2 000 kcal).

 

 

 

 

 

 

 

 

A SMAK? NAJWAŻNIEJSZY JEST SMAK!!!

 

Zdajemy sobie sprawę, że smak to bardzo indywidualna kwestia. Znamy osoby, które przepadają za ketchupami lejącymi się, lub mocno octowymi, ale są i też takie, które zwracają uwagę na gęstość i nie lubią słodkawego smaku, dlatego każda z nas wypowie się na ten temat indywidualnie :)

Na pierwszy ogień:

 

MIĘDZYCHÓD KETCHUP ŁAGODNY

11755779_926699607391757_7139525941656498360_n

MAMA : Jest naprawdę smaczny, niezbyt słodki, ale nie mdły. Konsystencja mi odpowiada, kremowa, nie lejąca się, ale także nie zbita. Ketchup jest aksamitny, a pomysł pakowania w słoiczku niezwykle mi się podoba – przypomina mi kuchnię mojej mamy.

JA:  Ketchup łagodny bardzo mi odpowiada. Dobrze smakuje, że tak powiem „na szybko” do tostów, frytek czy potraw z grilla, ale również jako baza np. do sosu do spaghetti. Smak jest wyraźny, lekko słodkawy, ale to akurat nie przeszkadza. Nie jest zbyt słony – i dobrze, ponieważ nie ma nic innego niż ketchup przesolony i trącący octem! Szklane opakowanie nie jest zbyt wygodne, może się rozbić i trudno z niego wydostać cały ketchup.

 

 

MIĘDZYCHÓD KETCHUP PIKANTNY

11705186_926699590725092_6418507611278076473_n

MAMA : Z reguły nie przepadam za pikantnymi przyprawami, dlatego kupując ketchup zawsze wybieram wersję łagodną, jednak ten nie jest aż tak ostry, jak się spodziewałam. Nie jest palący, a tym bardziej niesmaczny. Ciekawy.

JA: Uwielbiam pikantność w kuchni! Jedzenie bez przypraw, to nie jedzenie. Dlatego ketchup pikantny jest dla mnie lekkim rozczarowaniem. Brakuje mi w nim przede wszystkim czosnku i papryki. Co, kto lubi….

 

Jak widzicie, nasze opinie są różne, choć raczej jesteśmy zadowolone i polecamy ten ketchup przynajmniej do spróbowania we względu na bardzo dobry skład. W tej chwili Mama  zbiera opinie wśród koleżanek i powoli uczy się składać raporty. Wciągnęła się również w aktywność na Facebooku i widzę, że jest naprawdę zadowolona z bycia ambasadorką :)

Pozdrawiamy Was serdecznie,

Wasza Test it z Mamą ;)

Podróż na Bliski Wschód – sos Arabski od Łowicz Egzotyczne smaki

Witajcie Kochani!

Oto kolejna odsłona kampanii Łowicz od STREETCOM [KLIK], o której już Wam pisałam.
Dziś pragnę Was zabrać w nieco cieplejsze klimaty, mianowicie wprowadzając w Wasze kuchnie odrobinę kultury arabskiej. Dziś bohaterem notki będzie:

SOS ARABSKI

Jest to aromatyczny, korzenny sos z orzeźwiającą nutą mięty. Wyczuwalny dodatek goździków i cynamonów. Oczywiście i w tym przypadku dołączona jest kompozycja ziół i przypraw do mięsa. Coś dla miłośników kuchni egzotycznych.

Unknown-11

 

SKŁAD:

Sos:
woda, koncentrat pomidorowy 10%, przecier pomidorowy 9%, cukier, cebula 3%, skrobia modyfikowana kukurydziana, przecier z czosnku, papryka czerwona, papryka zielona, sól, olej rzepakowy, zioła i przyprawy (między innymi goździk, cynamon i mięta suszona), aromat, białko sojowe.

Składniki przyprawy do mięsa:

sól, papryka, czosnek, kolendra, cynamon, imbir, kurkuma, kmin rzymski, pieprz czarny, gałka muszkatołowa, kardamon, chili.

WARTOŚCI ODŻYWCZE:

Białko: 1,7g
Węglowodany: 9,1g

CENA:

ok. 5,50 – 6,00 zł / 560 g

MOJA OPINIA:

Ja przygotowałam sos w towarzystwie ryżu, czerwonej fasoli i mieszanki mrożonych warzyw na patelnię i kawałków kurczaka doprawionych załączonymi do sosu przyprawami.
Moje odczucia?
Sos Arabski mnie nie zaskoczył, ale też jakoś specjalnie nie zawiódł. Ta pozycja różni się od wcześniej opisywanego sosu seczuańskiego. Mam przeczucie, że zwolenników tego smaku będzie tyle samo co jego przeciwników. Dlaczego? Jest dość kontrowersyjny, a wielu ludzi woli prostotę , „bez wydziwiania”. w moim odczuciu smakuje trochę jak sos słodko-kwaśny tylko mocniej przyprawiony. Korzenna nuta jest bardzo specyficzna i choć osobiście bardzo lubię orientalne przyprawy, to jednak aromat goździków jest dla mnie zbyt mocny.
Poziom ostrości sosu Arabskiego oceniam na umiarkowany ( na słoiczku: 3 z 4 papryczek).
Myślę, że jest to pozycja „must eat” dla wszystkich zwolenników kuchni arabskiej, lubiącym mocno korzenne połączenia, choć i tradycjonalistom polecam przełamać swoje obawy.

 

Sugestia podania ( z poradnika ambasadorki) :

Lowicz_Minisite_4_Przepis_3Wersja do druku w kliknięciu w zdjęcie.

 

Pozdrawiam!

Test It

Podróż do Azji – sos seczuański Łowicz Egzotyczne Smaki

Zgodnie z obietnicą chcę Wam dziś przedstawić jedną z nowości firmy Łowicz, którą mogłam przetestować w ramach kampanii STREETCOM . Na pierwszy ogień idzie mój zdecydowany faworyt w batalii o moje serce i żołądek czyli

SOS SECZUAŃSKI

Jest to kwaśno-pikantny warzywny sos do mięsa. Producent go ładnie określa jako charakterystyczną dla kuchni wschodniej warzywną bazę doprawioną ostrą imbirową nutą. Do sosu dołączona jest aromatyczna kompozycja suszonych ziół do przyprawienia lub marynowania mięsa lub warzył. Zioła idealnie komponują się sosem i podkreślają smak przygotowanej potrawy.

lowicz-450-sos-seczuan-nakladka-rgb-150dpi-nowy-sloik

 

SKŁAD:

Sos:
woda,cebula (8%),pędy bambusa (3,9%),marchew (3,5%),papryka (2%),koncentrat pomidorowy (9,5%),przecier pomidorowy (5%),cukier,ocet spirytusowy,skrobia modyfikowana kukurydziana,olej rzepakowy,sól,sos sojowy (woda, ekstrakt z soi, mąka pszenna, sól),grzyby mun (0,45%),zioła i przyprawy (w tym chili 0,08% oraz imbir 0,08%),ekstrakty przypraw,aromaty,maltodekstryna [mieszanina poli- i oligosacharydów, występuje w postaci białego proszku. W produktach spożywczych ma zapobiegać krystalizacji sacharozy. Często stosowana w suplementach diety, wyrobach cukierniczych czy przetworach owocowych. Nie szkodliwe],skrobia ziemniaczana,olej (palmowy, kokosowy),papryka mielona,warzywa suszone (cebula, por),serwatka (mleko),białko sojowe,błonnik warzywny,gorczyca.

Składniki przyprawy do mięsa:
sól,papryka,kolendra,cukier trzcinowy brązowy,koper włoski,czosnek,pieprz czarny,cynamon,chili,imbir,goździk, kmin rzymski, kurkuma, cebula.

WARTOŚCI ODŻYWCZE:

  • Białko: 1,3g
  • Węglowodany: 10g

CENA:

ok. 5,50 – 6,00 zł / 560 g

 

MOJA OPINIA:

Ogółem : skład całkiem niezły. W smaku sos jest wyraźnie pikantny, ale nie palący. Nie polecam dla dzieci, ale większość dorosłych powinna być zadowolona. W moim odczuciu sos bardzo dobrze komponuje się zarówno z ryżem, kaszą jak i makaronem. Nieźle sprawdza się też jako baza wyjściowa do kulinarnych kombinacji np. w formie zapiekanej, z ciecierzycą itd. Zaletą jest, że można go łączyć z różnymi rodzajami mięsa. Osobiście próbowałam z drobiem i wołowiną, gdzie jednak w drugim przepadku bardziej mi odpowiadał. Jak to bywa w przypadku takich gotowców sos seczuański daje duże pole popisu dla zapracowanych gospodyń (ja :P ),  studentów, leniwców (ja :D ) i antytalentów kulinarnych (mój Puzzel :P ). Jeden słoiczek wystarcza spokojnie na dwie solidne porcje, wbrew opisowi producenta dla trzech osób może zbyt zbyt mały.

A teraz najważniejsze! Obiecany przepis :) Ponieważ mój sos seczuański został już częściowo rozdany, a częściowo pożarty, niestety nie pochwalę się zdjęciem potrawy (a nawet pustego słoika)- po prostu wcześniej o tym nie pomyślałam. Jednak jestem pewna, że i poniższy przepis do Was trafi ;)

Sugestia podania ( z poradnika ambasadorki)

WOŁOWINA Z SOSEM SECZUAŃSKIM (wersja do druku po kliknięciu w zdjęcie)

Lowicz_Minisite_2_Przepis_1

Sosy Łowicz Egzotyczne smaki – orientalne smaki bez wychodzenia z domu!

Ostatnio szczęście mi sprzyja. ;)

Jakiś czas temu wraz z Puzzlem otrzymaliśmy od Streetcom Paczkę Ambasadorki Sosów Łowicz Egzotyczne Smaki.

1924027_145976390936_3954830_n

A ponieważ kampania już jakiś czas temu ruszyła pełną parą, to czas najwyższy, by przedstawić Wam bliżej te smakołyki!

Moja paczka wyglądała następująco:

11225570_935642363165384_333944850_n

W paczce znalazłam:

1. 12 pełnowymiarowych słoiczków sosów Łowicz (3 rodzaje :arabski, seczuański, karaibski)
2. Przewodnik Ambasadorki w formie mapy
3. 15 ulotek do wręczenia znajomym
Łowicz wprowadza na rynek trzy nowe warianty sosów obiadowych:

SOS ŁOWICZ ARABSKI

Sos Arabski z goździkami, cynamonem i miętą. Aromatyczny, korzenny sos z orzeźwiającą nutą mięty. Efektu dopełnia dołączona kompozycja ziół i przypraw do przyprawienia lub marynowania mięsa. Doskonały smak nie tylko dla miłośników kuchni egzotycznych.

SOS ŁOWICZ KARAIBSKI

Karaibski słodko-pikantny sos do mięsa z lekką cytrusową nutą. Dołączona do sosu, przeznaczona do przyprawienia lub marynowania mięsa kompozycja przypraw i ziół, papryki, kolendry, kminu, pieprzu cayenne, imbiru i cynamonu zmieni danie w prawdziwie egzotyczny specjał.

SOS ŁOWICZ SECZUAŃSKI

Seczuański kwaśno-pikantny warzywny sos do mięsa. Charakterystyczna dla kuchni wschodniej warzywna baza doprawiona ostrą imbirową nutą. Dołączona do sosu aromatyczna kompozycja do przyprawienia lub marynowania mięsa podkreśli smak orientalnej potrawy.

11255453_899594483435603_929020254658292958_n
Słoiki z sosami zwracają uwagę. W wieczku każdego słoika znajdziemy dobraną mieszankę przypraw, których możemy użyć zarówno do marynowania mięsa, jak i warzyw. Sosy smakują oryginalnie, orientalnie. Są świetnym pomysłem na wprowadzenie do swojej kuchni powiewu świeżości.
Sos seczuański został przeze przetestowany jako pierwszy. Przyznam, że skradł moje serce. Wyraźny i pikantny smak doskonale komponował się z ryżem i drobiem. Jednak każdy z sosów mam zamiar jeszcze przed końcem kampanii szegółowo Wam przedstawić na blogu wraz z propozycją przepisu. Zainteresowani?
photo.php

Całusy,

Wasza Test it

Sosy smakują oryginalnie, orientalnie. Są świetnym pomysłem na wprowadzenie do swojej kuchni nutki egzotyki, powiewu świeżości.

Perły piorące Perlux – niesłychanie proste pranie!

Witajcie kochani!

Zgodnie z obietnicą dziś przedstawię Wam nową kampanię, w której mam przyjemność uczestniczyć dzięki Streetcom.

1924027_145976390936_3954830_nO portalu pisałam Wam TUTAJ. Szczerze zachęcam do zarejestrowania się – jak widać warto! ;)

Kilka dni temu otrzymałam taką oto paczkę ambasadorki Stretcom:

11296946_902464069815311_1392308327_o(1)

 

Zawartość paczki Ambasadorki:

1. opakowanie 24 pereł piorących Perlux White

2. opakowanie 16 pereł piorących Perlux Color

3. 15 opakowań po 2 szt. pereł piorących Perlux White dla znajomych

4. 15 ulotek do rozdania znajomym

5. przewodnik ambasadorki

 

Paczka naprawdę imponująca!

 

Czym prędzej przystąpiłam więc do testowania. Próbki i ulotki również zostały już przede mnie rozdane, teraz czekam na opinie znajomych.

Rzecz jasna nie zwlekałam również ze zrobieniem prania. Powiem więcej – sprawiło mi ono ogromną przyjemność.

O sposobie użytkowania kapsułek piorących pisałam Wam już TUTAJ, dlatego nie będę powtarzać, ponieważ zasada jest zawsze taka sama.

Co zatem wyróżnia perły piorące Perlux?

Oto odpowiedź:

11287433_902463873148664_2022540358_o(1)

Optymalna temperatura prania z pomocą kapsułek piorących to 40 st. w cyklu 40-minutowym – jest to ważne, by kapsułka dokładnie się rozpuściła. Pamiętając o tej uwadze przystąpiłam do prania.

11294432_902464059815312_1740201968_o

Chętnie i często sięgam po kapsułki, ponieważ są znacznie skuteczniejsze niż proszek i nie zostawiają na obraniach białego osadu. Są małe, poręczne i łatwe w użyciu – wystarczy włożyć je do pralki. Bez obaw, w pełni rozpuszczają się w wodzie. Połączony proszek z żelem jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. Kapsułki te mają działanie odkamieniacza i odplamiacza, chronią kolory tkanin, nie powodując przy tym blaknięcia, szarzenia.
Chcąc wypróbować siłę Perluxa postanowiłam użyć tylko perły, bez dodatku płynu do płukania i innych środków piorących? Efekt? Przeszedł moje oczekiwania.
Perły do białego faktycznie wybielają, a biel jest wyraźniejsza i pralka jest również chroniona przed kamieniem. Nawet skarpetki wyglądają jak nowe. W przypadku kolorów również nie mam żadnych negatywnych uwag. Pokrótce, pranie jest świeże i pachnące.

11262570_902464066481978_1796029579_o

 

Czy kupię ponownie?

Z pewnością tak. Perły nie tylko pięknie pachną i radzą sobie z zabrudzeniami, ale i dbają o ubrania – w przypadku białych tkanin chronią przed szarzeniem, w przypadku kolorów chronię przed blaknięciem. Dodatkowo zawierają odkamieniacz, który zmiękcza wodę i dba o naszą pralkę. Jedynym minusem może być cena, są nieco droższe niż większość kapsułek obecnych na rynku, więc warto szukać promocji.  Dodatkowo, w przypadku ciężkich zabrudzeń jedna perła może okazać się niewystarczająca, trzeba użyć dwie kapsułki, co znacznie podwyższa cenę prania (ale i tak oszczędzamy na innych środkach, których już nie dodajemy).

 

A Wy używacie pereł piorących ? Jak wrażenia? Macie ulubioną markę?

11354373_902463869815331_1812038955_o

Oprócz tego, jak zazwyczaj w kampaniach Streetcom, zorganizowany  został dodatkowy konkurs, w którym do wygrania dodatkowe narody.

Też chcesz? Nie czekaj! Zarejestruj się już dziś! :D

[LINK]

11347992_902464049815313_1105004589_o

Całusy,

Wasza Test it

Test męskich kosmetyków Intesa Classic Black

Dzisiejsza notka nie będzie dotyczyła bezpośrednio mnie, a mojego Puzzla. Tym razem to Jemu przypadło testowanie – i bardzo dobrze, bo produkty, które otrzymał są naprawdę zacne. I to On będzie dziś współautorem dzisiejszej notki!

Jakiś czas temu w ramach współpracy z magazynem ONLY YOU Puzzel otrzymał do testowania 2 męskie kosmetyki: Deo Stick Ylang Ylang, pojemność: 50 ml i ochronny balsam After Shave Anti Wrinkle, pojemność: 100 ml .

TESTklub

 

INTESA to włoskie kosmetyki przeznaczone dla mężczyzn znane we Włoszech od wielu lat. Kosmetyki INTESA zostały wyprodukowane z najwyższej jakości półproduktów i olejków dostępnych na rynku, co zapewnia jednolite i znakomite zapachy, które przez dłuższy czas od użycia kosmetyków rozwija i utrzymuje się na skórze.

 

Intesa Classic Black to seria kosmetyków pielęgnacyjnych dla wymagających mężczyzn – o delikatnej formule, ciekawym designie i oryginalnym zapachu.  Wprowadzone na polski rynek dezodorant w sztyfcie i kremowy żel po goleniu są zapowiedzą 12-elementowej kompleksowej linii do pielęgnacji.

11257617_935016669894620_1946387370_n

Dezodorant w sztyfcie do ciała Deo Stick Ylang Ylang – przeznaczony dla skóry wrażliwej

Dezodorant w sztyfcie o działaniu antybakteryjnym zapewnia długotrwałą ochronę i uczucie komfortowej świeżości przez cały dzień. Ma przyjemny, zmysłowy zapach orientalnej rośliny Ylang-Ylang. Wyciąg z kwiatów Ylang Ylang zapobiega wysuszaniu skóry, wygładza ją, działa antyseptycznie, kojąco i relaksująco.
(Opis producenta)

Cena: 22 zł

Pojemność: 50 ml

Dostępność: perfumerie Douglas

 

Ocena mojego Puzzla:

Antyperspirant to produkt obowiązkowy w utrzymaniu prawidłowej higieny ciała. Ciekawy, „męski design” – prosty, acz dosadny. Zapach jest mocny, korzenny, utrzymuje się na skórze dość długo. Zapewnia długotrwałą ochronę. Zawiera właściwości pielęgnacyjne, które chronią i nie podrażniają skóry. Dzięki niemu skóra pozostaje sucha nawet przez kilka godzin.
Sztyft jest łatwy w obsłudze i wydajny, przez co jak najbardziej godny polecenia. :)

11264368_935016656561288_1904418180_n

Ochronny balsam po goleniu After Shave Anti Wrinkle Pour Homme

After Shave Anti Wrinkle to nowoczesny preparat po goleniu o konsystencji kremowego żelu. Łączy w sobie właściwości łagodzącego balsamu i kremu przeciwzmarszczkowego. Żel o kremowej konsystencji zawiera aktywne liposomy nawilżające,  wygładzające i uelastyczniające  skórę. Wspomaga naturalną regenerację naskórka  i zapobiega powstawaniu zmarszczek. Jeżeli golenie niszczy Twój naskórek, jeżeli czujesz, że Twoja skóra starzeje się szybciej od Ciebie,  Intesa After Shave z liposomami została stworzona dla Ciebie.
(Opis producenta)

Cena: 32 zł

Pojemność: 100  ml

Dostępność : perfumerie Douglas

 

OPINIA PUZZLA:

Pomysłowe opakowanie jak najbardziej na plus. Wygodne opakowanie z pompką ułatwiają aplikację, a profilowane boki opakowania czynią je bardzo poręcznym.
Balsam jest dość rzadki, ale szybko się wchłania, nie pozostawia uczucia lepkości, jednak czuję, że skóra jest odżywiona i nawilżona. Łagodzi podrażnioną po goleniu skórę, bez efektu szczypania.

Podsumowując, linia Intesa Mirato wypada w moich oczach bardzo pozytywnie. Aplikuje się dobrze i działa długo. Jedyną uwagą, jaką mogę zgłosić jest może zbyt plastikowe opakowanie i cena – znacznie wyższa niż „średnia rynkowa”. Kosmetyki po prostu nie wyglądają na takie drogie, jednak pod względem działania znacznie wyróżniają się na tle ogólnodostępnych specyfików. Mnie „kupiło” wszystkim działanie antypotowe dezodorantu, które działa przez cały dzień oraz właściwości odżywcze balsamu pod goleniu. Nie lubię kosmetyków, które są nachalne, ciężkie i lepkie – a a Intesa Classic Black zdecydowanie (na szczęście!) się do takich nie zaliczają.

Ocena 8,5/10

 

11198723_935016663227954_139858752_n

Więcej na:
https://www.facebook.com/pages/Intesa-Mirato/

 

PS. Moja, kobieca uwaga: te kosmetyki mają cudowny zapach! Tak właśnie powinien pachnieć mężczyzna – zdecydowany, nienachalny zapach, który uwodzi Twoje zmysły… Babeczki, kupujcie kosmetyki Intesa swoim mężczyznom! <3

Testowanie we współpracy z Puzzlem było ciekawym przeżyciem i świetną zabawą. ;) Coś mi mówi, że produkty dla mężczyzn będą pojawiać się tu częściej.

 

Chcecie?

 

Wraz z Puzzlem serdecznie dziękujemy za możliwość testowania Intesa Mirato i Only You! Z czystym sercem podpisujemy się pod opinią:

unnamed

Kolejna notka już jutro! :)

Tym razem: perełki piorące Perlux – jest na co czekać!

 

Całujemy,

Wasza Test It i jej Puzzel

Wielki COME BACK

Kochani!

Po czterech miesiącach nieobecności – WRÓCIŁAM!

Przepraszam, że mnie tak długo nie było…. Niestety sprawy rodzinno-zdrowotne nakazały mi chwilowe zawieszenie działalności blogowej. Bardzo za Wami w tym czasie tęskniłam. Niestety odrobinę ze względu na problemy techniczne, bardziej jednak na natłok obowiązków w pracy nie mogłam aż tak bardzo angażować się w życie blogowe.Jednak już jestem!

A że dziś wyjątkowy dzień – najwspanialszej kobiety na świecie pragnę wszystkim Mamom złożyć najserdeczniejsze życzenia!
Pamiętajcie, że my Wasze dzieci bardzo Was kochamy!

kartki-dzien-matki-dzien-matki-598

Obiecuję poprawę i przedstawiam rozkład jazdy na najbliższe wpisy:

1. test męskich kosmetyków Intesa dzięki współpracy z ONLY YOU

2. paczka ambasadorki sosów Łowicz egzotyczne smaki

3. paczka ambasadorki Perlux

4. recenzja  Le Petit Marsellais

5. informacje o zbliżających się konkursach :)

 

Powyższe notki będą pojawiać się do końca tygodnia. Słowo harcerza! Natomiast kolejne – systematycznie co kilka dni.

Wznowiłam również działalność na Facebooku (TUTAJ) – tak regularnie znajdziecie informacje o nowych konkursach! :)

Dajcie znać w komentarzach, jeśli chcecie przeczytać o czymś konkretnym :)

Buziaki i dziękuję za odwiedziny i komentarze podczas mojej nieobecności. Jesteście najlepsi!

Wasza

Test it

 

Nowe kampanie testerskie :)

Witajcie kochani moi!!!

Zanim przejdę do chwalenia się nowymi kampaniami chciałabym Wam serdecznie podziękować za śledzenie moich wpisów na Facebooku (TUTAJ).
W ostatnim czasie sporo nas przybyło, a chciałabym, abyście wiedzieli, że każdy kontakt z Wami sprawie mi ogromną radość i daje ogromnego kopa, by dalej robić to co robię.
Bardzo się cieszę, gdy dowiaduję się o Waszych wygranych i gdy postanawiacie dzielić się ze mną swoimi spostrzeżeniami, problemami, uwagami….

Po prostu:

DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE! <3

01b65578ad

Dzisiejszy post będzie polegał jedynie na opisie tego, co otrzymałam – niejako zapowiedź testów.

Jak wiecie z fanpage, w ubiegłym tygodniu udało mi się zakwalifikować do dwóch kampanii testerskich.

1. Zestaw L’oreal Skin Perfection  Perfekcyjna skóra

Zestaw otrzymałam w ramach naboru do kampanii na www.ofeminin.pl
Wraz z moją przyjaciółką zostałyśmy wybrane jako jedne z 3.000 testerek, które otrzymały te cuda.

W paczce dla każdej z nas znajdowały się dwa produkty  L’oreal Paris Skin Perfection:
- Krem udoskonalający
- Skoncentrowane serum udoskonalające

10937590_832279920167060_1704624523_n

Producent zapewnia, że efekty są najlepiej widoczne po około miesiącu stosowania, choć ja już po trzech dniach je zauważam ;) Powoli zabieram się do testów i już niedługo będziecie mogły poznać moją opinię na temat tych kosmetyków.

 

2. Testy z Biedronką – wybór warty świeczki!

W miniony poniedziałek ja i niektóre z Was załapałyśmy się do testowania na stronie Testujemy

Prawdopodobnie jak ja, otrzymałyście już swoje paczki :) Wyglądają one tak:

10934410_832279823500403_1570710196_n

Paczka zawierała 8 wariantów zapachowych, po dwie świeczki do wypróbowania. Część pakietu już wypaliłam, w przyszłym tygodniu możecie spodziewać się recenzji :)

Ajć…..Jestem ogromnie zadowolona z obu kampanii! :)

Za niedługo kolejne recenzje. Tymczasem śledźcie mnie na Facebooku, tam codziennie nowe informacje o konkursach, naborach do kampanii etc.

Całuję gorąco!

Wasza TEST IT

Mandarynkowa kąpiel do skórek i paznokci z proteinami jedwabiu BingoSpa

Witajcie kochani!

Tak, jestem nocnym Markiem. Tak, wiem, że notka miała być wieczorem, a nie w nocy.
Przepraszam.
Wina Puzzla – postanowił dziś zrobić przed-walentynki. Cudownie mieć w domu takiego swojego Ktosia, nawet jeśli przeszkadza w pracy :*

Ale do rzeczy, bo już późno!

Jak zapowiadałam Wam w poprzedniej notce, nadchodzi czas na recenzję mandarynkowej kąpieli do skórek i paznokci z proteinami jedwabiu BingoSpa.

Trochę czasu minęło, od kiedy ją dostałam, więc jestem w stanie rzetelnie ją Wam przedstawić :)

10912957_860359670693654_1462813458_n

Kosmetyk zamykany jest w szczelnym zakręcanym słoiczku. Waga opakowania: 300 gram.

OPAKOWANIE: jest proste i przejrzyste, dzięki czemu dokładnie wiemy, ile soli nam jeszcze zostało i co najważniejsze, nie mamy problemu z wydobyciem jej do samego końca :)

To właśnie lubię w opakowaniach kosmetyków BingoSpa – prostotę i funkcjonalność.

ZAPACH: świeży, orzeźwiający, trochę „wali po nosie”, jak dla mnie odrobinę zbyt ostry i mam wrażenie, że zajeżdża mentolem (w składzie nieobecny). Kojarzy mi się z oranżadą. Długo utrzymuje się na skórze

10913009_860359720693649_729694715_n
WYGLĄD: kosmetyk ma formę sypkiej soli o nasyconej pomarańczowej barwie. Łatwo rozpuszczalny w wodzie.

ZABIEG:  Proporcje : 1 łyżeczka na 100 ml ciepłej wody.
Wystarczy jedną łyżeczkę rozpuścić w wodzie i pomoczyć dłonie przez kilka minut.

WYDAJNOŚĆ: Sól jest niesamowicie wydajna, zużyłam już chyba 10 łyżeczek, a nadal mam jej całkiem sporo. Jest jej tyle, że chyba będę zużywać go rok. :)  Super!

10921727_860359710693650_1433696674_n

DZIAŁANIE:

Co obiecuje producent?

„Mandarynkowa kąpiel BingoSpa dogłębnie zmiękcza zrogowaciały naskórek wokół paznokci ułatwiając przeprowadzenie kolejnych etapów manicure.
Proteiny jedwabiu intensywnie nawilżają, uelastyczniają i wzmacniają płytkę paznokcia czyniąc go jednocześnie podatnym na zabiegi.

Regularne stosowanie kąpieli BingoSpa zapewnia paznokciom zdrowy wygląd i wspaniały połysk.

10927960_860359724026982_230349315_n

MOJA OPINIA:

Według zaleceń producenta kąpiel powinniśmy stosować przed zabiegiem manicure, co wydaje się całkiem logiczne.
Bardzo dobrze zmiękcza skórki i nabłyszcza płytkę paznokcia przygotowując je do dalszego manicure. Po około 1,5 miesiącu stosowania zabiegu nie zauważyłam, aby jakoś znacząco wpłynął na stan moich paznokci. Skórki są nieznacznie delikatniejsze, jednak z nimi nigdy nie miałam problemu. Żadnych efektów w postaci większego połysku czy też wzmocnienia nie zauważyłam.

Niemniej jednak mam jeszcze ponad połowę opakowania, więc nie przekreślam tek soli. Zaszkodzić nie zaszkodzi, a dobrze sobie radzi jako „wstępniak” do manicure.

 

Podsumowując:

+ bardzo wygodne opakowanie

+ przyjemny zapach, intensywny

+ stosunek ceny do jakości wypada bardzo korzystnie

+ mega wydajny

+ nawilżenie i zmiękczenie skórek wokół paznokci

+ dobry jako wstęp przed zabiegiem manicure

- nie zauważyłam spektakularnych efektów wzmocnienia paznokci

 

Tak czy inaczej, bardzo dziękuję firmie Bingospa za możliwość przetestowania tego kosmetyku. :)

 

Ocena 6/10

 

Pojemność: 300 g
Cena: 14 zł
Dostępność: sklep Bingo Spa – dokładnie tutaj – KLIK
Zmykam spać, bo Puzzel się niecierpliwi.

Dobranoc!

Wasza TEST-IT

TestMeToo

TestMeToo - dołącz do nas

POLECAM

bingospa-baner-250x300.jpg

ONLY YOU na Facebooku

unnamed1.png

STREETCOM

1924027_145976390936_3954830_n1.jpg